<title_newspaper>Trybuna Ludu</title_newspaper>
<title_article>O kultur obsugiwania podrnego</title_article>
<authors>
<author>Mieczysaw Popiel</author>
</authors>
<language>pl</language>
<style>press</style>
<year>1950</year>
<month>01</month>
<day>14</day>
<date>1950-01-14</date>
<period>d</period>
<status>1_obieg</status>
<support>paper</support>
<text>
<![CDATA[
Bezpieczestwo, sprawno, tanio i kultura usug kolejowych, to gwne troski kolejarza w Polsce Ludowej.
Trzeba jednak powiedzie, e nawet przodujca cz kolejarzy uwaa ju wtedy prac kolei za dobr, jeli jest sprawna, a bezpieczestwo ruchu zapewnione. Nie doceniono natomiast sprawy dobrej obsugi podrnego.
Kultury obsugiwania zwykego podrnego  nigdy na kolei nie uczono i nie wymagano. Owszem, kelner usunie podawa przekski w wytwornej restauracji dworcowej pasaerom I klasy i z nadmiernym ugrzecznieniem suy im informacj sam dyurny ruchu. Ale masa podrnych III klasy toczya si w brudnej poczekalni, czsto bywaa opryskliwie musztrowana przez biletera.
W tej atmosferze wychowywaa kolejarzy stara szkoa, szkoa carskiej czy cesarskiej, a potem sanacyjnej sualczoci wobec pienidza  pogardy dla czowieka.
Wadza ludowa natomiast wprowadza Izby Matki i Dziecka z czystymi eczkami, kuchni    dziecic, zabawkami i kwiatami, z wykwalifikowan opiek;  wprowadza izby modziey   szkolnej z salami nauki, zabaw, jadalni i bibliotek, z wykwalifikowan opiek; wprowadza wagony sypialne III klasy;  zamierza zlikwidowa podzia poczekalni dworcowych na klasy; wypiera z dworcw zbdne biura i oddaje pomieszczenia podrnym;  przeznacza znaczne kwoty na podniesienie estetyki wntrz, urzdze kolejowych.
Duo ju pod tym wzgldem zrobiono, zwaszcza w 1949 r. Warto na przykad zwiedzi urzdzenia Dworca Gwnego w Poznaniu, ktre su coraz lepiej szerokiej rzeszy podrujcych.
Lecz przy wzrocie bazy materialnej, sucej podniesieniu kultury obsugi podrnego niky jest stosunkowo wzrost wiadomoci u niektrych kolejarzy o koniecznoci zmiany przedwojennego podejcia do podrujcego prostego czowieka!
Dlaczego kolejarze, pracujcy na dworcach nie zaprosz i nie zaprowadz matki z dzieckiem do urzdzonej teraz dla nich izby? Dlaczego nie zatroszcz si o podrnego z gbokiej prowincji, zagubionego w rozgwarze wielkiego dworca?
]]>
</text>

